Walentynki

Walentynki

Jak już gdzieś kiedyś wspomniałem, trzeba tak kochać, aby każdy dzień był jak walentynki. Dziś miałem misję, a właściwie trop, krok po kroku zbliżałem się do rozwiązania zagadki i niespodzianki. Jedna wskazówka mówiła gdzie jest następna. Trochę połaziłem po mieszkaniu, ale w końcu HURA! dotarłem… słodkości były mi ofiarowane. Cmok dla mojej WALENTYNKI.

Nadchodzi4.com – Play

Po tym jak złamałem rękę, zadzwonili do mnie, że jednak załapałem się na testowanie 4 operatora komórkowego. Ok, krótkie szkolenie, podpisanie umowy, (wypisywać jej nie musiałem, jednak kalectwo daje pewne przywileje tfu.), dostałem telefon i bawić się. No to się bawię. Ściągam gry, mms wysyłam, przeglądam strony. Na tyle ile jedna ręka jest w stanie pociągnąć. Nie sądzę abym pozostał przy ich ofercie, no chyba że po zakończeniu testów ich oferta się zmieni i przebije to co mam w +. Co do samych testów, to nie naprawiają na razie w cale niczego, co im się zgłasza, może są zbyt zajęci badaniem obciążeniem sieci, może to tylko wielka ściema aby przyciągnąć ponad 20 tysięcy abonentów teoretycznych, albo nie potrafią. HIHI, niech dadzą dostęp do strony, to parę rzeczy im poprawię osobiście.
Mój blog na nadchodzi4.com: Koshinek Non-Official Blog

Wiem, że testowana jest sieć, ale parę słów o telefonie: Samsung SGH Z370 (czy jakoś tak) – krótko bateria trzyma, dostęp do klawiszy nie jest genialny, no i jak się słucha muzyki, to już nic więcej nie można robić. SE w810i podoba mi się bardziej.

 

 

 

Pękniecie ręki

Pękniecie ręki

 Złamas opancerzonyTak mniej więcej od miesiąca mam rękę w gipsie. Wichura, wywrotka i gotowe. Do tego prawa. NIC nie mogę zrobić normalnie. Pisanie na klawiaturze jedną ręką było zabawne przez pierwsze 20 minut. potem to już ciężka praca. Nawet buty ciężko zawiązać, i nie odbywa się to bez odpowiedniej dawki bólu. A lekarz nadal nie może się zdecydować kiedy zdejmie moją zbroję. Ręka natomiast, jak to ręka, żyje własnym życiem i teraz jest w stanie wysychania intensywnego. Ostatnim razem gips miałem tydzień… teraz męczą mnie już 4 tygodnie i przebąkują o 6. Niedoczekanie.

 

Witaj świecie

Tak to jest, że zawsze ktoś musi zacząć pierwszy, albo napisać pierwszy wpis. Ale po co? No żeby się przedstawić i żeby inni mogli wiedzieć kim jest. Drugie ale po co? Przecież mnie znacie. A ten kto nie zna, ma dużo czasu żeby poznać.

Strona 27 z 27« First...1020...2324252627