Sprzedaje walkmana

Sprzedaje walkmana

walkman.jpgWalkman jest niewiele większy od kasety magnetofonowej, posiada wiele ciekawych funkcji: automatyczne omijanie ciszy na kasecie, Dolby NR, system ograniczenia dźwięku do otoczenia, MegaBass, Groove.

W przewodzie słuchawkowym wbudowany pilot (przewijanie, stop, play, autorevers, blokada)

Walkman działa na jednym paluszku.

W 100% sprawny, bez widocznych śladów użytkowania

Do zakupionego walkmana dodaje gratis bajerancki futerał na walkamana (można nosić w nim: dodatkową kasetę, baterię), posiada rzepowe przypięci, np do paska od spodni.

Na walkman nie mogę udzielić żadnej gwarancji, gdyż takowej nie ma, ale tak jak wcześniej wspomniałem, jest w 100% sprawny, co przed wystawieniem na aukcji sprawdziłem.

Partner ceneo i inne zarabiadła

Hehe, Ceneo nie stało się partnerem Blogu Koshina, lecz to Koshin stał się partnerem Ceneo, zarabia się poprzez klikanie w link. Całe 10 groszy 🙂 a wypłata jest po 100zł… czyli jakieś 1000 unikalnych kliknięć. Zobaczymy czy dla ludzi to tak ciężko będzie kliknąć. Co mi szkodzi, może kiedyś się uzbiera, będzie na lepszy hosting. W razie czego, to poprawej stronie jest klikadło. Uczestnicze również w Google AdSense, bo też mi nic nie szkodzi. Tu płacą, za każde kliknięcie również. Fajnie by było troszkę na tym zarobić, ale to wymaga aby ludzie klikali, a ludzie może zaczną klikać, gdy i treści będą ciekawe na stronie. Postaramy się i zobaczymy co z tego wyjdzie.  Aha. Zgodnie z regulaminem, nie namawiam do klikania w linki google. Każdy musi chcieć w nie kliknąć z własnej woli, taki zapis regulaminowy, więc się tego trzymam.

Tak, to jest zdjęcie zrobione na skrzyżowaniu Kościuszki i Grunwaldzkiej w Gdańsku. Ciekawe, Droga Rowerowa nie dla rowerów?któredy maja rowerzyści pojechać. Wogole te skrzyżowanie przechodzi poważne zmiany, związane z budową Galeri Bałtyckiej – wielkiego centrum handlowego we Wrzeszczu. Oby było kino, będziemy mieli jeszcze bliżej. Ale za pewne nie będzie. A tak przy okazji, to te rozkopy wszystkie są robione na praktycznie nowej ścieżce rowerowej…

Jednokomórkowiec i bez kobiet też źle

Jednokomórkowiec i bez kobiet też źle

JednokomórkowiecNie wiem, czy to co widzę na zdjęciu, to żart, czy poważna odpowiedź. Na szczęście ocena była adekwatna do odpowiedzi. Aż strach. I troche tekstu znalezionego na necie.* Kobieta – jedyna istota, która równocześnie jest pułapką, przynętą i tym, co tę pułapkę zastawia.* Kobieta jest jak Media Markt – nie dla idiotów ! ! !* Każda kobieta jest jak partia szachów – rozgryź ją, przewiduj ruchy i wygaj!* Każda kobieta jest jak czekolada – rozkoszny smak topi sie pod twoimi ustami!* Kobieta jest jak twierdza – ale strategowie powiadają, że nawet najsilniejsze twierdze poddają się po długim oblężeniu.* Kobieta jest jak USA – wydajna i technicznie doskonała.* Kobieta jest jak pocisk – wpada w oko, rani serce, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem* Kobieta jest jak kot – kto pogłaszcze, ten panem* Kobieta jest jak tajfun – przychodzi ciepła i wilgotna, odchodząc zabiera dom i samochód.* Kobieta jest jak wino – po trzydziestce bardziej wykwintna, zmysłowa…* Kobieta jest cudem boskim – szczególnie, gdy ma diabła za skórą…* Kobieta jest jak zagadka – a jej rozwiązanie jest trudne…* Kobieta jest jak rzeka – im płytsza tym więcej mężczyzn potrafi utopić.* Kobieta jest – najlepszym przyjacielem mężczyzny, ale najwierniejszym – pies.* Kobieta jest – najpiękniejszą ozdobą mężczyzny i najdroższą.* Kobieta jest jak kwiat – więdnie jeśli podlewana jest łzami.* Kobieta jest jak – kartka papieru. Anioł pisze z jednej strony, diabeł z drugiej, papier przebija, słowa się mieszają i robi się bigosik, którego nie można ani przeczytać, ani strawić.* Kobieta jest jak pralka automatyczna – jeśli się włączą „do rozmowy” to kręcą i kręcą bez końca.* Kobieta jest jak drzwi od kibla – jak nie trzaśniesz to się nie zamknie…* Kobieta jest jak – Warszawa: z jednej strony Wola i Ochota, z drugiej Brudno i Wlochy.* Kobieta jest jak – sekwencja wzorów mechaniki relatywistycznej – ładnie wygląda, coś w niej jest, próbujesz się do tego zabrać, ale i tak w końcu nie udaje ci się jej zrozumieć.* Kobieta jest jak nałóg – odurza, uzależnia i uderza po kieszeni…* Kobieta jest jak puch marny – A jednak cieszy!* Kobieta jest jak wiatr – cicha, delikatna, porywcza i szalejąca.* Kobieta jest jak – … kobieta… z kobietą źle, ale bez kobiety jeszcze gorzej.* Kobieta jest jak kwiatek doniczkowy – kiedy jest młody jest piękny. Kiedy się starzeje potrzebuje pielęgnacji.

Faceci sią jak…

* Facet jest jak kawa: Najlepszy jest silny, gorący, pełen subtelnego smaku i nie pozwala ci zasnąć przez cala noc.

* Facet jest jak cement: po położeniu trzeba dużo czasu żeby stwardniał.

* Facet jest jak batonik czekoladowy: Słodki i pierwsze co robi to dobiera ci się do bioder.

* Facet jest jak śrubokręt: Potrzebujesz, ale właściwie nie wiesz do czego.

* Facet jest jak torba turystyczna: zapakuj piwem i już możesz zabrać wszędzie.

* Facet jest jak ksero: służy do powielania, i nic poza tym.

* Facet jest jak lokówka: zawsze jak jest gorący to dobiera ci się do włosów.

* Facet jest jak obligacje rządowe: tak długo zajmuje żeby odpowiednio dojrzał.

* Facet jest jak horoskop: codziennie dyktuje ci co masz zrobić i zawsze się myli.

* Facet jest jak kosiarka: jak go osobiście nie popchniesz, to nic z jego funkcji.

* Facet jest jak strumyk: milo popatrzeć, ale trzeba pamiętać ze nie każdy jest odpowiednio bystry.

* Facet jest jak Laxigen: zawsze irytuje cię od środka.

* Facet jest jak Mascara: znika na widok pierwszej łzy.

* Facet jest jak mini spódniczka: jak nie uważasz, zaraz odsłoni ci majtki.

* Faceci są jak miejsca na parkingu: Najlepsi zawsze zajęci, wolni tylko "niepełnosprawni" lub najmniejsi.

* Faceci to hydraulicy: albo w sklepie z narzędziami, albo godzinami w łazience.

* Faceci są jak wino: satysfakcjonują cię, ale na krotko.

* Faceci są jak koty: pokazują się tylko wtedy, gdy na stole postawisz jedzenie.

* Faceci są jak burza śnieżna: nigdy nie wiesz kiedy przyjdą, ile będą mieli centymetrów i ile wytrzymają.

* Faceci są jak używane samochody: tanio można kupić, ale nie możesz na nich polegać.

* Faceci są jak wakacje: Zwykle nie takiej długości jak byś chciała.

* Faceci są jak pogoda: trzeba zaakceptować, bo nic nie możesz zrobić aby zmienić.

Lżejszy gips i polowanie na router

Lżejszy gips i polowanie na router

D-link DI-804HV Już gipsu trochę mniej, ale nadal pancerna ręka. Ale odliczam już dni, mam nadzieję do pełnej wolności. Wspieram rehabilitacje ręki maszynką do ćwiczenia mięśni. Zaciskanie i rozluźnianie paluszków. Jakoś idzie, ale z przerażeniem stwierdziłem, że lewa ręka radzi sobie lepiej. No ale duużo ćwiczeń przede mną.

Dziś wspomogłem wiedzą w zakresie konfiguracji routera jedną z firm oferującą wsparcie finansowe na polskim rynku (kredyty mieszkaniowe oraz inwestycje). Zabawy troszkę było, bo bez tego oddział nie mógł normalnie funkcjonować, a sklepy dopiero od 10. Do tego jeszcze miał być konkretny model urządzenia. Na miejscu był tylko w Gralu, gdzie musiałem pomaszerować. Na szczęście zdążyłem zarejestrować ostatnie urządzenie i był mój. A potem już zamontowany i skonfigurowany w oddziale. I było dobrze.

Walizka w laboratorium kryminalistyki

Walizka w laboratorium kryminalistyki

Mobilne Laboratorium Kryminalistyczne

A gdzieś tam wśród tych wszystkich fatałaszków, cudowny cyrkiel.

Ostatnio oglądając na Discovery jakiś program z cyklu zabili go i uciekł, zauważyłem pewną walizkę. I może nic w tym by nie było ciekawego, gdyby nie ten przedmiot w niej znajdujący się 😀 Po co na miejscu zbrodni znajduje się CYRKIEL ?? Taki zwykły normalny, szkolny? Przecież do pomiarów odległości używa się w najgorszym wypadku linijki, ewentualnie, jak bogatszy posterunek, to mają laserowe mierniki odległości. No ale po co ten cyrkiel? I pewno do dziś dnia bym się nad tym zastanawiał, gdyby nie moje Słoneczko. Które w bardzo prosty sposób znalazło zastosowanie dla tego cyrkla. Otóż służy on, ni mniej ni więcej, jak do zakreślania kręgu podejrzanych. Uważam więc, iż należy Polskiej Policji Państwowej, zakupić z funduszy europejskich kilka kompletów cyrkli, aby mogli szybciej rozwiązywać zawiłe zagadki kryminalne. Bo wiadomo przecież, jak mamy winnego, to łatwo już mu tę winę wtedy udowodnić.

I nadszedł weekend

I nadszedł weekend

Ten tydzień był bardzo obfity w wydarzenia, walentynki, tłustyczwartek, dzień kota, badanie poziomu cukru. Walentynki to już dawno,tłusty czwartek zakończył się 4 pączkami i prawie 2 litrami mleczka. Wdzień kota badałem poziom cukru. Był w normie. Sukces… od kilku lat jest na tym samym, stałym normalnym poziomie. To dobrze. Byłoby źle, gdyby było inaczej. Co mi z tym dniem kota? Pewno myślę o kocie, którego zmusiłem do kapitulacji, TO była walka, albo ja, albo on. Ja wytrzymałem, on padł. Ale ciężko było. Mam świadków 🙂 Teraz gdy Wilku opowiada kotom, że przyjdę, uciekają… budzę postrach 😀

A dziś wycieczka do Gdyni, do akwarium. Nie, nie będę rybą, będę podglądał ryby przez szybkę, i może nawet zrobię kilka zdjęć. Foto jak będą to umieszczę.

 

p1010254.JPG

 

p1010294.JPG

No i są śledzie

 

Jakieś kolorowe rybki
p1010229.JPG

 

p1010300.JPG

Szczęki 6

Znalazłem Nemo !!

 

p1010242.JPG

 

p1010244.JPG

 

Gili gili

Piąteczka

 

p1010262.JPG
SSScześć

p1010321.JPG

sssCześć

Na żółwika…

 

p1010353.JPG

 

Budowany obiekt chroniony

A pod adresem youtube jest wideo realcja z tego wydarzenia 🙂

Walentynki

Walentynki

Jak już gdzieś kiedyś wspomniałem, trzeba tak kochać, aby każdy dzień był jak walentynki. Dziś miałem misję, a właściwie trop, krok po kroku zbliżałem się do rozwiązania zagadki i niespodzianki. Jedna wskazówka mówiła gdzie jest następna. Trochę połaziłem po mieszkaniu, ale w końcu HURA! dotarłem… słodkości były mi ofiarowane. Cmok dla mojej WALENTYNKI.

Nadchodzi4.com – Play

Po tym jak złamałem rękę, zadzwonili do mnie, że jednak załapałem się na testowanie 4 operatora komórkowego. Ok, krótkie szkolenie, podpisanie umowy, (wypisywać jej nie musiałem, jednak kalectwo daje pewne przywileje tfu.), dostałem telefon i bawić się. No to się bawię. Ściągam gry, mms wysyłam, przeglądam strony. Na tyle ile jedna ręka jest w stanie pociągnąć. Nie sądzę abym pozostał przy ich ofercie, no chyba że po zakończeniu testów ich oferta się zmieni i przebije to co mam w +. Co do samych testów, to nie naprawiają na razie w cale niczego, co im się zgłasza, może są zbyt zajęci badaniem obciążeniem sieci, może to tylko wielka ściema aby przyciągnąć ponad 20 tysięcy abonentów teoretycznych, albo nie potrafią. HIHI, niech dadzą dostęp do strony, to parę rzeczy im poprawię osobiście.
Mój blog na nadchodzi4.com: Koshinek Non-Official Blog

Wiem, że testowana jest sieć, ale parę słów o telefonie: Samsung SGH Z370 (czy jakoś tak) – krótko bateria trzyma, dostęp do klawiszy nie jest genialny, no i jak się słucha muzyki, to już nic więcej nie można robić. SE w810i podoba mi się bardziej.

 

 

 

Strona 26 z 27« First...1020...2324252627