Co z tym chlebem?

Co z tym chlebem?

Od pewnego dłuższego czasu zauważam problem z chlebem. Nie chodzi o to, że go nie ma – bo to akurat problemem nie jest. Ale chodzi o jego jakość, smak, świeżość i przydatność.

(więcej…)

Ptaki

Ptaki

27 lipca tego roku, czyli 2012, był wyjątkowo płodny w wydarzenia za oknem. Wpierw wysoka temperatura, a potem nalot. Prawdziwy nalot na osiedlu. Najprawdopodobniej były to niezliczone zastępy szpaków. Ograbiły przydomowe ogródki z tego co lubiły, stoczyły krótką walkę z dwiema lokalnymi srokami i odleciały dalej plądrować gdańskie zasoby żywnościowe. Ludzie, ci którzy zauważali je, nie bardzo przejmowali się. Chyba więc bombardowania nie następowały. Jedynie grabież połączona z konsumpcją. (więcej…)

Arena Ostróda

Arena Ostróda

Ostatnio odbyłem wizytę roboczą na terenie kompleksu wystawowego Arena Ostróda. W tym roku będzie oddany do użytku nowy, zdecydowanie bardziej rozbudowany obiekt, w którym oprócz wszelkiego rodzaju wystaw i eventów międzynarodowych można zorganizować imprezy kulturalno – rozrywkowe, wykłady, imprezy okolicznościowe. (więcej…)

Wojciech Cejrowski – sprzedaje na straganie

Wojciech Cejrowski – sprzedaje na straganie

Troszkę nie mogłem w to uwierzyć, ale tak, znany podróżnik Wojciech Cejrowski stał na straganie i sprzedawał/prezentował swoją książkę. Czy dla dobrej książki – bo książki podróżnicze zazwyczaj są dobre, nie ma lepszego miejsca?

(więcej…)

Sinicie – częsty problem

Sinicie – częsty problem

Mimo dobrej pogody turyści w Trójmieście znów nie mają powodów do zadowolenia. Przyczyna? Jak zwykle, ta sama co roku – sinicie – te małe żyjątka opanowały plaże na tyle skutecznie, że nie można się kąpać – a tam gdzie nie ma zakazu – nie ma chętnych na konsekwencje poparzenia skóry lub układu pokarmowego.

(więcej…)

Gołębie gody i podchody

Gołębie gody i podchody

Zazwyczaj toczyłem boje (przeważnie przegrane) z gołębiami, aby przegonić je z balkonu. Po tym jak udało się wygrać, przestały mnie specjalnie interesować. Ostatnio jednak poświęciłem im trochę uwagi i zrobiłem kilka zdjęć. Związane to było z ich zabawami oraz z tym, że remont budynku wymusił zablokowanie ich ostatniego miejsca na gniazdo. Siła przyzwyczajenia u zwierząt jest również ogromna.

(więcej…)