Wodowanie statku

Wybraliśmy się z Madą na wodowanie statku, które odbyło się 30 lipca 2010 o 14:00. Oczywiście nie punkt 14:00, gdyż jeszcze było kilka przemów i prezentacji gości, ale ogólnie długo to wszystko nie trwało, i o 14:30 byliśmy już w drodze powrotnej. Mada jak to często...

Kaczor czy Kaczucha

Deszcz, od kilku dni praktycznie non stop pada deszcz. Gdy uda się wyjść suchą nogą z domu, dobrze, że deszcz padający na pazłotko doprowadza Madę do snu. Gdy deszcz miasto ogarnia – nie ma chwili ojciec wytchnienia. Spotkaliśmy pewnego dnia Coś. Nie umiem...

Co ojciec ma przy sobie

Idąc na spacer, pewien rytuał zawsze jest odprawiany – przygotowanie torby. Nie można o niczym zapomnieć – bo co prawda katastrofy nie będzie, ale można dostać niezłą dawkę krzyku i płaczu – a ojcowie nie znoszą patrzeć na łzy swoich dzieci. Krótka...

Spotkaliśmy Pana Chopina

W sumie samego Pana to się nam nie udało spotkać, ale jego muzykę, a właściwie jego symbolikę… Podobają mi się takie innowacje, takie spontaniczne niespodzianki, człowiek idzie, spodziewa się, będzie woda, w niej ryby, na niej kaczki i łabędzie – a...

Jak postawić budynek z resztek

Fajnie widać historie budynku lub budowy, gdy zburzy się przylegające ściany. Czasem nie trzeba nic burzyć, wystarczy, że nie zostanie położony tynk. Prezentowana ściana, wydaje mi się że jest to ściana basenu, znajduje się nieopodal Parku Kuźniczki we Wrzeszczu. Sam...
Strona 1 z 212