Walentynki
14 lutego 2007
No Comment
Jak już gdzieś kiedyś wspomniałem, trzeba tak kochać, aby każdy dzień był jak walentynki. Dziś miałem misję, a właściwie trop, krok po kroku zbliżałem się do rozwiązania zagadki i niespodzianki. Jedna wskazówka mówiła gdzie jest następna. Trochę połaziłem po mieszkaniu, ale w końcu HURA! dotarłem… słodkości były mi ofiarowane. Cmok dla mojej WALENTYNKI.
Popularity: 1%









Karta SUM - E.Leclerc
Jednokomórkowiec i bez kobiet też źle
Darmowe doładowanie mova
Poradnik wychowania i przetrwania - zabawki
Leave your response!
You must be logged in to post a comment.